Konkursy

Blogowy Konkurs – Kobieta w oknie

komentarze (21)
  1. Katarzyna Abramczuk napisał(a):

    Chciałabym wygrać powyższą książkę!!! Dlaczego? Bo najbardziej lubie czytać właśnie thrillery. Lubię czuć ten dreszczyk emocji, wcielając się w rolę głównego bohatera. Do samego końca zastanawiać się, kto jest twoim sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. I to niedowierzanie na koniec książki, gdy okazuje się, że ma zupełnie inne zakończenie niż przypuszczałam. Kocham czytać i będę to robiła do końca świata i jeden dzień dłużej!!!

  2. Mateusz Wąsik napisał(a):

    Uwielbiam czytać thrillery. Bohaterowie thrillerów i kryminałów rzadko są nijacy. To postacie skreślone wprawną ręką, charakterystyczne, z przeszłością albo i bez. Ze świeczką szukać w nich krystalicznie czystych bohaterów albo skrajnie złych. Postaci są czarno-białe, zagadkowe, niechętnie odkrywające tajemnice, nieprzewidywalne, dysponujące szeroką gamą emocji. Możesz mieć wrażenie, że niektóre postaci są do siebie podobne, dlatego ja najbardziej lubię te książki, których bohaterów pamiętam do dziś.
    A.J. Finn nie czytałem,a le czytałem wiele opinii pozytywnych, chciałbym ją przeczytać. Poszerzyć moją biblioteczkę o pozycję o nieocenionej wartości.

  3. Małgorzata Duda-Löffler napisał(a):

    Uwielbiam thillery 🙂 to uczycie strachu panujące w czasie czytania jest uzależniające. Ale to co cenię najbardziej to to, że zmuszają do refleksji. Zawsze analizuję co ja bym zrobiła na miejscu bohaterki i czasami na podstawie tych rozważań wychodzą niezłe dyskusje w towarzystwie 🙂

  4. Katarzyna Rebuś-Gumółka napisał(a):

    Kocham kryminały i thrillery,ten dreszczyk emocji,profile psychologiczne postaci,niebanalna fabuła itp.Na tę książkę zwróciłam uwagę już chwilę temu mężowi słowami: kolejna pozycja którą muszę mieć w swojej bibliotece!

  5. Beata Karolczuk napisał(a):

    Na książkę „Kobieta w oknie” chętkę mam,
    więc w konkursie o nią gram.
    Odkąd literki poznałam
    to w czytaniu się zakochałam,
    a czytam zawsze i wszędzie
    w siadzie, w chodzie i pędzie.
    Czytam na zielonej trawie
    i przy rybim stawie,
    na polu pełnym zbóż,
    i na polanie kóz.
    Czytam nawet w lesie,
    wszędzie pod pachą książkę z sobą niosę.
    Czytam wieczorem i rankiem
    jeszcze przed śniadankiem.
    W książce ciągle trzymam nos,
    przeczytałam ich już stos.
    Choć mam sporo w domu książek
    to wydaję na nie każdy pieniążek.
    Już prawie wszystkie przeczytałam,
    i ciągle więcej bym chciała.
    Gdy książkę „Kobieta w oknie” zobaczyłam
    od razu o niej zamarzyłam.
    Szata graficzna okładki moją uwagę przyciągnęła,
    a treść książki pewnie by mnie wciągnęła…
    Anna Fox wszystko straciła.
    Od miesięcy stopy za progiem domu nie postawiła.
    Internecie i przed telewizorem siedzi,
    i szpiegowani są przez nią sąsiedzi.
    Pozbawiona życia własnego
    coraz bardziej zajmuje się przeżywaniem cudzego.
    Pewnej nocy widzi coś…
    Czy to ten KTOŚ?
    Nie powinna przez okno wyglądać
    i tej sytuacji oglądać.
    Co jest zmyśleniem, a co prawdą?
    Kto jest w niebezpieczeństwie, a kto panuje nad sytuacją?
    W tym thrillerze nikt – i nic – nie jest tym, czym się wydaje!
    Czy Anna Fox widzi prawdę, a może jej się zdaje?
    „Kobieta w oknie” jest powieścią jest w napięciu trzymają
    zapewne bardzo wciągającą…
    Choć podczas czytania bym się bała
    i głowę pod poduszę bym chowała,
    choć bym z napięcia drżała,
    a nawet z przerażenia krzyczała…
    to i tak do końca bym książkę doczytała.
    W swojej biblioteczce mieć ją bym chciała.
    Pośród innych książek pięknie by się prezentowała.
    Każdą książkę kocham, szanuję
    w każdej książce coś mnie ujmuje.
    Książkę „Kobieta w oknie” chciałabym w konkursie schwytać
    aby ją ciekawością przeczytać.

  6. Ewa Matuszak napisał(a):

    Skoro poleca tę książkę poleca sam Stephen King to na pewno jest ona godna przeczytania. Thriller, który wciąga, akcja która się rozkręca. Dlatego właśnie jest to kolejna pozycja do przeczytania

  7. nikola napisał(a):

    oj bardzo chciałabym wygrać ta książkę. od kiedy ja zobaczyłam mam mam dużą chęć ja przeczytać.
    uwielbiam thilery i książki psychologiczne więc napewno mnie ona wciągnie:)

  8. Renata Przybysz napisał(a):

    Borys Szyc gdzieś po mieście tę książkę rozrzucił, ale gdzie, to cholera go wie :-). Ja nie znalazłam, a jestem miłośniczką thrillerów. Ja po prostu kocham się bać. Uwielbiam mroczne zagadki, kocham być na tropie, by na końcu i tak okazało się, że nie miałam racji. Po prostu kocham ten dreszczyk, ba a nawet ogromne dreszczysko emocji :-). Czytając dobry thriller mam gwarantowaną dawkę emocji, a dzięki temu wszyscy ludzie u mnie w pracy nadal żyją 🙂

  9. Kasia napisał(a):

    Zapraszam „Kobietę w oknie” https://uploads.disquscdn.com/images/e2efa22682d1c87c34ddfb932ea441e56cbf5dc8a4683ce84b3784477dcb4fac.png

    Dlaczego uwielbiam thrillery?

    Oto mój Thriller-owy Alfabet:
    A… autor prowadzi z czytelnikiem zabawę w kotka i myszkę
    B… budzą niepewność i strach
    C…całe mnóstwo tajemnic
    D… dezorientują czytelnika
    E… enigmatyczni bohaterowie
    F… fascynująca fabuła
    G… gwałtowne zwroty akcji
    H… hipnotyzują
    I… inteligentne
    J… jednoczesne dobro i zło
    K… kołatanie w głowie
    L… lawirowanie na granicach
    M… mroczny klimat
    N… napięcie budowane powoli
    O… oddziałują na psychikę
    P… pobudzają umysł
    R… rozbudowana intryga
    S… specjalne efekty
    T… trzymają w napięciu
    U… uzależniają
    W… wywołują dreszcz emocji
    Yyyy
    Z… zaskakują zakończeniem

  10. Monika Dela napisał(a):

    Lubię czytać thrillery jednak dawno nie czytałam żadnego.
    Uwielbiam jak Książka wprowadza mnie w niepewność, strach i w dreszczyk emocji. Cały czas czytając zastanawiamy się jakie będzie zakończenie a gdy do niego dochodzimy okazuje się że jest zupełnie inne. Z ogromną przyjemnością przeczytałam „Kobieta w oknie” aby móc znów poczuć ten dreszczyk.
    Monika Dela

  11. Katarzyna Kumańska napisał(a):

    Zastanawiając się nad tym pytaniem zerknęłam na listę przeczytanych
    książek, zrobiłam małe podsumowanie… i oniemiałam:
    – „Zaginiona dziewczyna”
    – „Dziewczyna z pociągu”
    – „Dziewczyna w walizce”
    – „Dziewczyna z sąsiedztwa”
    – „Dziewczyna ze śniegiem we włosach”
    – „Dziewczyna z tatuażem”
    Zdałam sobie sprawę, że czytam tylko o dziewczynach, nawet się trochę
    zaniepokoiłam tym odkryciem, bo początkujący lekarz- psychiatra
    przeglądając moją listę lektur postawiłby diagnozę –
    „Obsesja”.
    Tym bardziej, że „Dziewczynka z zapałkami” też na tej liście
    się znalazła, dlatego „Kobieta w oknie” jest moją receptą, szansą na uzdrowienie 🙂

  12. Magdalena Tokarska-Sajna napisał(a):

    Lektura thrillera to jedyna opcja, w czasie której jestem w stanie przełamać swój strach i jeszcze mieć tego mega frajdę. To nic, że z kołataniem serducha, hiper” gęsią skorką”, wypiekami na twarzy, popuchniętymi oczami z niewyspana, ważne, że mogę być w takich miejscach, gdzie normalnie to za żadne skarby świata…P.S. 1. Poza tym tej książki pragnę jak nikt inny! 2.Ja wiem, że Wszyscy Komentujący mają całe mnóstwo powodów, by to Ich obdarować tą pozycją, ale…patrz punkt 1 😉

  13. Magdalena Tokarska-Sajna napisał(a):

    Lektura thrillera to jedyna opcja, w czasie której jestem w stanie przełamać swój lęk i na dodatek mieć z tego mega frajdę To nic, że z kołataniem serducha, przyspieszonym tętnem, hiper ” gęsią skórką „, popuchniętymi oczami z „zarwania” kolejnej nocy, „wypiekami” na twarzy i zapartym tchem mogę być wszędzie tam, gdzie normalnie-w realnym życiu-to za żadne skarby świata tego 😉 Każdy tu Komentujący ma wystarczająco dobry powód, by zdobyć tę pozycję-ja też pragnę ją mieć-natychmiast! Wiem nawet Kto mnie zdoła nasycić w czytelniczej miłości głodzie 😉

  14. benia swiech napisał(a):

    jest tyle filmów z wątkiem kobieta w…., większość bardzo dobra („kobieta z tatuażem” np zakończenie mnie kompletnie zaskoczyło) dlatego bardzo chciałabym sprawdzić czy książka w tytułem „kobiecym” będzie równie wciągająca i zaskakująca, czytałam opinie i myśle że tak ale nie dowiem się jeśli nie sprawdze

  15. Dagmara Kondraciuk napisał(a):

    Uwielbiam książki i dla mnie nie ma znaczenia jaki jest gatunek czy romans czy thriller.Najważniejsze jest to by książka wciągała, była ciekawa i była dobrze napisana . thrillery mają to do siebie ,że ciężko poznać zakończenie książki na początku czy w środku czytania jak to bywa z wieloma innymi gatunkami .Ciekawość zakończenia jest tak wielka ,że kiedy zaczynam czytać nie przerywam do końca bo chęć poznania zakończenia jest ponad mnie ale to nie jest jedyny powód dlaczego sięgam po thrillery uwielbiam zagadki , ciągłą akcje multum zwrotów akcji jak i dreszcz emocji.O kobiecie w oknie słyszałam wiele pozytywnych opinii i z przyjemnością chciałabym ją przeczytać by móc samemu wyrobić własną opinię jak i powiększyć biblioteczkę o kolejną dobrze zapowiadająca się książkę 🙂

  16. Martyna Stachulec napisał(a):

    Bardzo podoba mi się pomyśl umieszczenia 500 sztuk tej książki w różnych miejscach Warszawy. Coś niesamowitego, jaka niespodzianka dla tych osób co mieszkają w stolicy. Niestety ja mam aż 400 km do Warszawy więc nie wezmę w tej akcji udziału choć całym sercem jestem za! Dlaczego mi powinniście wysłać książkę? Ponieważ należy ona do jednego z dwóch moich ulubionych gatunków literackich. Lubię literaturę kobiecą, lekką, przyjemną o kobietach, które stawiają czoło codziennemu życiu, ale też od tej „słodyczy” lubię odpocząć i trochę mieć dreszcze czytając thrillery! Zatem skoro lubię czytać o kobietach i lubię dreszczyk emocji to powinnam dostać „Kobietę w oknie”. Jak bardzo ta kobieta w oknie różni się od bohaterek lubianej przeze mnie literatury kobiecej? A może są podobieństwa? Chciałabym uzyskać odpowiedzi na te pytania!

  17. Sylwia Świtała napisał(a):

    Dlaczego to właśnie ja
    powinnam otrzymać tę książkę? Przede wszystkim dlatego, że kocham thrillery!!
    Nie miałam jeszcze przyjemności zajrzeć do tej pozycji, ale z przeczytanej recenzji
    wynika, że przelana na papier bohaterka żyje w świecie iluzji, być może w
    świecie wykreowanym przez własny umysł, jest to być może urojeniem, a może po prostu
    bolesną prawdą. Na co dzień pracuje z ludźmi, którzy tworzą taki świat, bo nie
    potrafią zaakceptować rzeczywistości. Uciekają od tego, co jest trudne,
    traumatyczne. Wybierając zawód psychologa staram się pomóc właśnie takim
    osobom. Bardzo mnie ciekawi jak autorka książki poradziła sobie z kreacją
    umysłu bohaterki, jej być może nierealnego postrzegania świata. Chciałabym również
    mieć tę książkę na swojej półce, ponieważ ostatnio brakuje mi czasu na hobby.
    Myślę, że ta pozycja zdecydowanie zachęciłaby mnie do znalezienia wolnej chwili
    na odpoczynek :)))).

  18. Dominika Rudzka napisał(a):

    Od dieciństwa czytam książki, nie potrafię bez nich żyć a dzień bez książki jest dla mnie dniem straconym. Uwielbiam każdy gatunek literacji a thiller jest jednym z moich ulubionych. Jak czytam książki z tego gatunku czuję się jakbym się zamieniła miejscami z głównym bohaterem. Jest mi ciężko się od nich oderwać, mogę jednocześnie przeżyć kilka żyć, wczuć się w nieznane mi sytuację, śmiać się z bohaterami, albo z nimi ginąć. Lecz najpiękniejsze jest w tym wszystkim to, że mogę powrócić do książki i przeżyć daną historię od nowa.

  19. Dorota Chęcińska napisał(a):

    Chcę wygrać powieść ,,Kobieta w oknie”, ponieważ fance kryminałów i thrillerów nie
    wypada nie przeczytać tej powieści, a drugi powód jest taki, że w
    bibliotece jeszcze nie ma ,,Kobiety w oknie”, ale kolejka na nią już jest 🙁 nie doczekam się 🙁

  20. Anilah Kowalczyk napisał(a):

    tyle tutaj a ja a mnie, tylko jedno mam na myśli – jeszcze jedna fajna książka cisza w domu noc za oknem a ja z nosem w książce od zawsze do rana czasami…potem oczy na zapałki i ruszam w moje obowiązki… zmieniają się jak w kalejdoskopie ja już na ostatnim zakręcie i nadal czytam teraz wnukom czasami coś napiszę i tak plecie się moje życie zawsze z książką w roli głównej – wygram czy nie i tak będzie w mojej ręce taki rozrusznik serca wart każdego poświęcenia – musi się dziać musi zadrżeć serce poruszyć wyobraźnię wciągnąć w głębię postawić włos na skórze a w końcu gdy już wiem jak się skończy pokazać że to nie takie proste jak zresztą w życiu na torach dróg jest mnóstwo trylion opcji na wadze… ciemnej i jasnej strony także nas samych.
    – Robak emocji musi gryźć kęs po kęsie podwinie ogon i tyle kalkulacji ……….hi hi hi zaskakujący finał to jest TO co kocham……..

  21. Maria Broda napisał(a):

    Teraz jest dla mnie najlepszy czas na czytanie thrillerów i kryminałów, bo tylko to może spowodować, że nie będę „kobietą w oknie” czekającą na dorosłą córkę, która całkiem niedawno się wyprowadziła z rodzinnego domu. Oczywiście, życzę córce szczęścia w dorosłym samodzielnym życiu, ale „syndrom opuszczonego gniazda” rozgościł się w mojej głowie i nie ma zamiaru odpuszczać. Jak z nim wygrać? Tylko dobra książka, właśnie taka jak „Kobieta w oknie” może go pokonać – zaczytam się, przeniosę w inny świat i tęsknota zmaleje, emocje rozstania zmniejszą swoją siłę i serce matki będzie biło normalnie. Pomożecie? 😉

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane pole oznaczone są *

dodaj zdjęcie