Konkursy

Konkurs – Czerwony Pająk z autografem!

komentarze (45)
  1. Agnieszka B. napisał(a):

    https://youtu.be/cpayjwLVAfY. Zespół Fat Belly Family „Czerwony Pająk”….Tekst i tytuł mówią same za siebie…Nie jest to piosenka o pajączku co wspina się po rynnie.Teledysk kręcono w więzieniu co sprawia,że słowa nabierają innego znaczenia.Miłość to potężne uczucie a od niej do nienawiści już tylko krok….krok przepełnony bólem,strachem i (co najbardziej przeraża) brakiem nadziei.Pająk upatruje ofiarę,osacza ją i wpędza wprost do swojej sieci…A z tamtąd już tylko jedna droga …

  2. Agnieszka B napisał(a):

    https://youtu.be/cpayjwLVAfY Fat Belly Family „Czerwony Pająk”.Tytuł i tekst mówią same za siebie.Nie jest to piosenka o pajączku wspinającym się po rynnie,ale o uczuciu niszczącym,strasznym i przerażającym.Miłość dzieli zaledwie krok od nienawiści.Jest to krok przepełniony bólem strachem i (co chyba jest najgorsze)odebraniem nadziei.Pająk upatruje ofiarę,czai się osaczając powoli i nieubłaganie,zastawia pułapkę i zabija..Często jednak ofiara jeszcze jakiś czas żyje…ale cóż yo za życie w świadomości,że zakończenie może być tylko jedno….

  3. Mateusz napisał(a):

    Myślę, że do okładki książki Pani Katarzyny, najlepiej pasuje piosenka jej imienniczki Kasi Lins. Utwór „Tonę” idealnie oddaje moment, w którym znajduje się kobieta na okładce. Znając pozycje wychodzące spod pióra Pani Katarzyny, jestem niemal pewny, że cała płyta Kasi Lins idealnie komponuje się twórczością pisarki.

    https://www.youtube.com/watch?v=V59ESBTZuUs – Kasia Lins „Tonę”

  4. Karolina napisał(a):

    https://youtu.be/5n4-une1aPQ – piosenka z filmu Fanaa. Mere haath mein <3 " Niech me tchnienie w Twym sercu znajdzie schronienie, niech mą duszę Twa miłość pochłonie" Cudowne dźwięki melodii tej piosenki, klimatyczne krajobrazy, siła miłości, która zmienia człowieka, jest woda – scena z łódką, jest czerwona sukienka Kajol czyli filmowej Zooni, jest rodzina rozdzielona przez los, są tragedia i dramat, skrywające się w cieniu szczęścia głównych bohaterów, jest miłość silniejsza niż śmierć. Polecam do obejrzenia cały film <3 :* ;*

  5. Zaczytana napisał(a):

    https://youtu.be/0-7IHOXkiV8-o upadaniu na dno, tak samo jak dziewczyna na okładce prawdopodobnie spadająca na dnie. O końcu, który ma nadejść. Na dodatek ta czerwień okładki, taka sama barwa pojawiająca się w teledysku. Kocham piosenkę i mam nadzieję, że książka jest równie dobra.

  6. Katarzyna napisał(a):

    A ja pójdę w trochę inną stronę… https://www.youtube.com/watch?v=7KzK-1M3QjE
    Niesamowity klimat piosenki i teledysku, do tego świetny tekst ( proszę się zapoznać z nim 😉 ). To moje pierwsze muzyczne skojarzenie po spojrzeniu na okładkę ( a podobno te są najlepsze… 🙂 ).
    Jeśli nawet nie wygram książki ( a wygrana byłaby czymś meeega, nie ukrywam! ) , to nagrodą pocieszenia będzie fakt, że ktoś odkryję dobrą nutkę 🙂

  7. servitor napisał(a):

    Moim zdaniem idealnie pasuje piosenka Kylie Minogue – Where The Wild Roses Grow (With Nick Cave and the Bad Seeds) https://www.youtube.com/watch?v=2-qqC5cBI6E Kto posłucha i zobaczy ten sam sie przekona

  8. Marta S napisał(a):

    Moim zdaniem do okładki świetnie pasuje piosenka zespołu Highly Suspect – Lydia (https://youtu.be/ev-bR9ii7Gs) . Wystarczy obejrzeć sam klip, by znaleźć podobieństwo, a klimat utworu wywołuje dreszcze. Całość słowami ubrana w bezlitosnego i głodnego rekina, mówi tak naprawdę o zmarnowanym życiu i tęsknocie za przeszłością.

  9. KyokoMai napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=qIhZbvlCjY0 – wielowątkowość, elementy pojawiające się z zaskoczenia oraz konieczność odbierania płaszczyzny muzyki (i w tym wypadku prowadzonych spraw) poprzez nieustanne analizowanie tego, co niesłyszalne i niedotykalne.

  10. Joanna Mielczarska napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=CdhqVtpR2ts Evanescence- Going Under…
    I’m going under, (going under)
    Drowning in you, (drowning in you)
    I’m falling forever, (falling forever)
    I’ve got to break through, I’m going under…

    1. Joanna Mielczarska napisał(a):

      Tekst idealnie pasuje do okładki książki, przedstawiającej tonącą kobietę…czy to alegoria uczuć, które niszczą od środka, powodują, że toniemy w wirze wydarzeń bezbronni i wołający o pomoc czy też dosłowne opisuje morderstwo z miłości? Niestety nie wiem, bo nie czytałam tej książki Katarzyny Bondy, ale bardzo bym chciała…

  11. Pokrywkówna napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=R2zXxQHBpd8
    Gdy tylko spojrzałam na tą okładkę, skojarzyła mi się z tą piosenką. Ilustracja mogłaby być kadrem z teledysku.
    Wzbudzają we mnie podobne emocje. Smutek, tęsknota, bezsilność.
    Nawiązują do znikania, odchodzenia. Coś się kończy, zaciera w pamięci, tonie na dnie serca. Dziewczyna na fotografii dryfuje bezwładnie na wodzie, co związane jest z bezsilnością. Bezsilny również jest autor piosenki, który nie może pogodzić się z utratą miłości.

  12. Rafał napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=5anLPw0Efmo
    Evanescence – Immortal
    Woda, cierpienie, samotność, tęsknota, ostateczny koniec…

  13. Beatka napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=lDpnjE1LUvE
    Nick Cave & The Bad Seeds wraz z Kylie Minogue „Where the wild roses grow”. Zdecydowanie. Gdy tylko spojrzałam na okładkę tylko ta piosenka i tylko ten teledysk. Swego czasu miałam pewną obsesję na punkcie tego utworu. Nie wiem czy to miało wpływ na mój wybór, ale cały ten utwór niesamowicie pasuję do okładki, a także – po wsłuchaniu się w słowa – do twórczości p. Katarzyny.

  14. Patrycja napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=2bawI0Kp4Nw
    Według mnie to… to – topielica. Moim zdaniem utwór nadaje uroku jak i tajemniczości okładce. Widzimy tonącą kobietę słyszymy utwór o niej, ale nie znamy powodu co jest jeszcze bardziej intrygujące. Kobieta walcząca z żywiołem albo poddająca się mu. Interpretacja wieloraka, gdzie finał może okazać się zaskakujący.

  15. Patrycja napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=2bawI0Kp4Nw
    Według mnie to… to – topielica. Moim zdaniem utwór nadaje uroku jak i tajemniczości okładce. Widzimy tonącą kobietę słyszymy utwór o niej, ale nie znamy powodu co jest jeszcze bardziej intrygujące. Kobieta walcząca z żywiołem albo poddająca się mu. Interpretacja wieloraka, gdzie finał może okazać się zaskakujący.

  16. Patrycja napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=2bawI0Kp4Nw
    Według mnie to… to – topielica. Moim zdaniem utwór nadaje uroku jak i tajemniczości okładce. Widzimy tonącą kobietę słyszymy utwór o niej, ale nie znamy powodu co jest jeszcze bardziej intrygujące. Kobieta walcząca z żywiołem albo poddająca się mu. Interpretacja wieloraka, gdzie finał może okazać się zaskakujący.

  17. Patrycja napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=2bawI0Kp4Nw
    Według mnie to… to – topielica. Moim zdaniem utwór nadaje uroku jak i tajemniczości okładce. Widzimy tonącą kobietę słyszymy utwór o niej, ale nie znamy powodu co jest jeszcze bardziej intrygujące. Kobieta walcząca z żywiołem albo poddająca się mu. Interpretacja wieloraka, gdzie finał może okazać się zaskakujący.

  18. Patrycja napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=2bawI0Kp4Nw
    Według mnie to… to – topielica. Uważam, że utwór nadaje uroku jak i tajemniczości okładce. Widzimy tonącą kobietę słyszymy utwór o niej, ale nie znamy powodu co jest jeszcze bardziej intrygujące. Kobieta walcząca z żywiołem albo poddająca się mu. Interpretacja wieloraka, gdzie finał może okazać się zaskakujący.

  19. Ewka napisał(a):

    https://youtu.be/PEDyN0Gf4zg
    Dziecko Edyty Bartosiewicz…wystarczy się wsłuchać i wszystko jasne Sasza, Karolina i Łukasz, to utwór o nich

  20. lyannagl napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=EIyaveitaEg wybrałam ten utwór bo skojarzył mi się od razu.Ukazuje samotność,smutek, koniec jakiegoś etapu i coś jeszcze…nową niezapisaną tajemniczą przyszłość..jak na okładce ksiązki dryfować po nieznanym dotąd lądzie i jego konsekwencjach..

  21. Marta S. napisał(a):

    Według mnie idealnie pasuje piosenka „Red – Already Over”. Jest ona dość dynamiczna, a sam tekst sugeruje, że nie tyle chodzi o osobę, która przy kimś jest fizycznie, a raczej w głowie. Klimatycznie pasuje, gdy się kogoś straci, ale nie chce się z tym pogodzić i nadal zachowuje się tę osobę w swoich myślach, pielęgnując wspomnienia, które są bardzo bolesne. Według mnie idealnie może obrazować uczucia bohaterki, której uprowadzono córkę. Ból, frustracja i jednocześnie chęć odzyskania ukochanej osoby fizycznie, bo jej obecność we wspomnieniach nie jest wystarczająca.

  22. Jo napisał(a):

    https://youtu.be/h_tIYmfemOk
    Dlaczego?: Od razu jak zobaczyłam okładkę książki to pomyślałam o tej piosence. Kobieta z okładki przypomina Mi tą z teledysku (ok. 1:55)

  23. Lemur80 napisał(a):

    Wydaje mi się, że zadanie konkursowe nie jest do końca jednoznacznie skonstruowane. Chodzi o jeden link, czy można podawać linki do wielu utworów? Nie będę ryzykować i opiszę jeden.

    Mówią, że pierwsze skojarzenie jest najlepsze, więc mój wybór padł na piosenkę PJ Harvey o tytule „Down by the Water”:

    https://www.youtube.com/watch?v=lbq4G1TjKYg&feature=youtu.be

    W warstwie wizualnej pasuje tu tak wiele rzeczy, że jest to aż nieco dziwne. Artystka pojawia się tu w czerwonej sukience, jest też woda i raczej jednoznaczny motyw nie tyle pływania, co tonięcia…

    Piosenka ewidentnie dotyka trudnej relacji matka – córka i jej  niezbyt wesołych konsekwencji. Córka jest uzależniona od wymagającej matki, stara się od niej uciec buntując się tak, jak tylko córka buntować się potrafi. Ona nie chce być podobna do matki, ale popełnia te same błędy i w usilnej chęci zerwania krępujących więzów – coraz bardziej gubi się i pogrąża chaosie. Możliwe jest wszystko, złe towarzystwo, przygodny seks, nadużywania narkotyków i alkoholu. Refren określa koniec tej relacji, zrozpaczona matka chce aby jej córka wróciła. Fragment tekstu: „Mała rybko, duża rybko pływająca w wodzie, oddaj moją córkę”, może dotyczyć zarówno „złych sił”, które uwięziły córkę, jak i śmierci, samobójstwa, lub morderstwa. Ta druga interpretacja w kontekście okładki wydaje się najbardziej celna. Jeżeli potraktujemy tekst dosłownie, to jasny staje się motyw porwania, morderstwa i trupa w wodzie…

    Piosenka Nicka Cave’a i Kylie Minoque pt. „Where the Wild Roses Grow” też pewnie byłaby strzałem blisko środka tarczy, ale skoro początkowy wybór padł na PJ Harvey, to musi tak zostać:-)  

    1. dadada napisał(a):

      Link jeden do jednego zgłoszenia, ale może zgłaszać się wiele razy, nie trzeba raz.

  24. Pan Mikołaj napisał(a):

    O.S.T.R. i jego Grawitacja to moje pierwsze skojarzenie po pierwszym kontakcie z okładką. Utwór bardzo dokładnie oddaje nastrój okładki a fenomenalny tekst sprawia, że możemy doszukiwać się w nim powiązania zarówno z książką i historią każdego z nas – bowiem nie ma odpornych na grawitację.

    https://www.youtube.com/watch?v=jMSBo3AFFRs

  25. an2405 napisał(a):

    La Noyée.
    Mam teraz tyle skojarzeń z tą książką, tym jednym utworem, ze wszystkimi wspomnieniami, że myśli plączą mi się równie gęsto, co intrygi we wszystkich trzech poprzednich częściach tetralogii. Co jakiś czas powraca do mnie jak bumerang jeden utwór, skomponowany w 1998 roku przez Yanna Tiersena – najpierw wdarł mi się do serca wraz z premierą „Amelii”, po której obejrzeniu bezustannie go odtwarzałam, aż do momentu, gdy znałam jego każdą nutę. Po kilku latach wrócił do mnie, kiedy nie mogłam oderwać wzroku od telewizora, oglądając Mistrzostwa Czterech Kontynentów w łyżwiarstwie figurowym. Niepowstrzymana Kaori Sakamoto – ubrana zresztą w czerwoną sukienkę – zahipnotyzowała mnie swoją interpretacją „Topielicy”, dosłownie unosząc się nad taflą lodu. Pierwsze spojrzenie na okładkę „Czerwonego Pająka” znów przywołało wspomnienie o muzyce Tiersena – jest czerwona sukienka, jest pozorna eteryczność tonącej w ciszy kobiety targanej sprzecznościami i emocjami.

    Wybór mógł być tylko jeden: utwór Tiersena o niezwykle wymownym tytule „La Noyée” – „The Drowned Girl” – czy po prostu „Topielica”.
    https://www.youtube.com/watch?v=okE6M78TL_0

  26. Ja napisał(a):

    Na pierwszą myśl przyszła mi piosenka z Jamesa Bonda – Spectre – https://www.youtube.com/watch?v=8jzDnsjYv9A
    Sam Smith – Writing’s On The Wall (from Spectre)
    Jest to piosenka mroczna i intrygująca jednocześnie. O upadku i miłości. Bardzo kojarzy się z czerwienią z okładki i upadającą, leżącą kobietą w czerwonej sukience. Piosenka budzi emocje tak samo jak okładka książki, zachęca do poznania dalszej przygody.

  27. aniamaja napisał(a):

    Polska autorka, polska książka a więc kojarzą mi się polskie utwory:
    Sztywny Pal Azji „To było łoże w kolorze czerwonym” – kolor okładki i pozycja kobiety oraz Róże Europy „Jedwab” z racji sukienki

  28. Magic napisał(a):

    Myślę że głębie zarówno tytułu powieści jak i samej okładki oddaję utwór zespołu Lipali – Upadam. Utwór mówi o upadaniu, o nieradzeniu sobie w trudnych sytuacjach życiowych, spadaniu w coraz większą przepaść, ale i też o wydostawaniu się z niej. Kobieta przedstawione na okładce również upada i leci, leci w dół. Okładka zdaje się przemawiać do czytnika: „Otwórz mnie i przeczytaj to jest w środku”. Natomiast utwór zespołu Lipali zdaje się przemawiać do słuchacza: „Spójrz na okładkę tej książki musisz, po prostu musisz ją przeczytać”.
    https://youtu.be/IVBn9O0HsiE

  29. Joanna Ilczuk napisał(a):

    Jak spojrzałam na okładkę od razu skojarzyła mi się z piosenką „where the Wild roses grow”.
    Piosenka klimatyczna, tekst i muzyka przenoszą nas do strasznej historii, opowiadanej w dość dokładny sposób, która kończy się śmiercią dziewczyny. Leży ona martwa w wodzie obok tytułowych dzikich róż, właśnie coś podobnego widzę w okładce tej powieści. Mogłabym się pokusić nawet o stwierdzenie, że okładka odzwierciedla mi cały tekst i teledysk do wyżej wymienionej piosenki.

  30. Diimia napisał(a):

    Długo się zastanawiałam, żadna piosenka z tych, które lubię i słucham nie przychodziła mi do głowy. W końcu olśnienie i „Tak to właśnie to!”, rodzina obok popatrzyła na mnie dziwnie, ale po wyjaśnieniu już zrozumieli i na dodatek powiedzieli, że to dobry pomysł. Dżem „List do M.” wydaje mi się idealny. Zwłaszcza fragment
    „Dobiega mnie jakaś muzyka,
    Nie, to tylko w mej głowie szum.
    Siedzę, tonę i tonę we łzach,
    Bo jest mi smutno, bo jestem sam.
    Dławi mnie strach !

    Samotność to taka straszna trwoga,
    Ogarnia mnie, przenika mnie.”

    Na okładce wyraźnie widoczna jest tonąca osoba, być może to są łzy? Co mogło się stać w życiu dziewczyny (w piosence niestety mężczyzny, ale to drobny szczegół), że tyle przepłakała? Ciało wygląda na bezwładne, a może nawet martwe. Kobieta musiała wcześniej się miotać, bać się, a w tym wszystkim była sama i nie miał jej kto ocalić. Sama forma piosenki — coś na rodzaj pożegnalnego listu, idealnie pasuje mi do przedstawionej na okładce sytuacji. W końcu skoro utonęła, nie mogła pożegnać się z najbliższymi w tym matką. Być może była z nią skłócona albo kimkolwiek bliskim?

    Między piosenką, a okładką są spore różnice, ale jednak sam klimat jest zachowany. Od obu czujemy tajemniczość, ból, smutek i nasuwa nam się wiele pytań, na które bez zagłębienia się w historie (Riedla lub fabułe książki) nie poznamy.

  31. tomson77 napisał(a):

    Ze względu na teledysk: Nick Cave & The Bad Seeds/Kylie Minogue – Where The Wild Roses Grow

  32. tomson77 napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=lDpnjE1LUvE
    Ze względu na teledysk: Nick Cave & The Bad Seeds/Kylie Minogue – Where The Wild Roses Grow

  33. kasia2006222 napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=eVTXPUF4Oz4
    Do okładki zdecydowanie pasuje utwór LInkin Park „In the end”. Pełnia emocji ukryta w słowach i muzyce podkreśla grozę przeplataną z nutką nie kończącej się nigdy nadziei. Skryta pod otoczką poddania i poczucia beznadziei siła i wiara w to, że koniec nie jest końcem absolutnym. Nie do końca pewna wydźwięk i przekaz pozwala zarówno słuchaczowi jak i czytelnikow na poruszenie wyobraźni by odkryć sens ukrytego przez autora czy muzyka przekazu.

    1. dadada napisał(a):

      Gratulujemy wygranej!

      1. kasia2006222 napisał(a):

        witam,
        bardzo dziękuję za wyróżnienie w jaki sposób mogę wysłać dane 🙂

        Pozdrawiam

  34. Zaczytana Aleksandra napisał(a):

    Moim pierwszym muzycznym skojarzeniem z okładką najnowszej książki pani Bondy jest „Still Life”, utwór zespołu Iron Maiden. I wbrew pozorom powodem tego nie jest częste wspominanie tej heavymetalowej grupy przez wielu popularnych autorów polskich kryminałów. Skąd! Zresztą, co mają Puzyńska albo Mróz do powieści Kasi Bondy?

    Powodem jest uderzające podobieństwo treści piosenki Żelaznej Dziewicy oraz tych zawartych na okładce.

    O czym opowiada „Still Life”?

    O człowieku, którego ogarnęło szaleństwo. O człowieku, którego przyzywają demony przyczajone w lodowatych głębinach. O człowieku, który spoglądając w mroczną toń, widzi twarze istniejące tylko w jego głowie. Ludzie, którzy żyjąwokół niego, nie rozumieją go, ba!, nawet nie próbują zrozumieć. Dlatego, gdy stoi tuż nad powierzchnią wody i postanawia się w niej pogrążyć i zjednoczyć z nawiedzajacymi go koszmarami, nikt nie próbuje go powstrzymać. Nasz bohater jednak waha się i stara się zrozumieć, dlaczego. W końcu nadchodzi olśnienie. Szaleniec pojmuje, że spełnienie osiągnie tylko wtedy, gdy, tonąc, pociągnie kogoś za sobą, zniszczy kogoś innego. Gdy przyprowadza nad wodę upatrzoną ofiarę, ta jest przerażona. Wtedy on ze zdziwieniem pyta, dlaczego nie pojmuje ona tego, że jego i tylko jego śmierć nie zdoła w pełni nasycić demonów. Że potrzebują jeszcze drugiej ofiary.

    Oczywiście to tylko znaczenie dosłowne, a ile osób, tyle jego interpretacji, ale sens pozostaje ten sam: gdy ktoś tonie, pociąga za sobą innych. A kobieta na okładce „Czerwonego pająka” tonie w bardzo dosłowny sposób. Co sprawiło, że znalazła się pod wodą? Jakie demony ją nad nią przywiodły? Te współczesne, o ludzkich twarzach? Może nierozwiązane sprawy z przeszłości? Poczucie winy? Żal? A może po prostu… szaleństwo? I najważniejsze: kto zatonął wraz z nią?

    Nie mam pojęcia. Jednak o ile w przypadku „Still Life” możemy się tylko tego domyślać, to książkę pani Bondy możemy wziąć do ręki i razem z Saszą rozwiązać tę zagadkę. Wiem jedno: gdyby kobieta z okładki „Czerwonego pająka” opuściła ją i zastąpiła przy mikrofonie Bruce’a, utwór „Still Life” stałby się jeszcze bardziej wiarygodny. Bez obrazy, Dickinson.

    Jeśli chcecie posłuchać tego genialnego utworu, zajrzyjcie tutaj:
    https://youtu.be/uWXE_j2mwqM

    1. Karolina Ludmiła napisał(a):

      Piosenka do filmu „Spectre 007” od razu skojarzyła mi się z tą okładką:) emocje, tempo, kolorystyka…

  35. Fretka56 napisał(a):

    https://m.youtube.com/watch?v=jFg_8u87zT0
    Według mnie tematyka jest podobna. Sasza chce znaleźć swoją córkę jak i autor piosenki prosi ukochaną o odnalezienie.

  36. KCMSK napisał(a):

    https://youtu.be/obvizJRnezA

    Tadeusz Woźniak ” Zegarmistrz światła purpurowy”

    Piosenka, która nigdy się nie nudzi, podobnie jak książki Bondy. Lekka melancholia, jaka bije z tego utworu bardzo pasuje do „Czerwonego pająka”. Strach o najbliższych jest jednym z najgorszych, ale również wiedza o tym, że także po mnie przyjdzie kiedyś Zegarmistrz światła purpurowy. Zarówno piosenka, jak i książka przypominają nam co w życiu jest najważniejsze.

  37. Aleksandra Miczek napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=U5LLkehUa-c

    Zdecydowanie Lady Pank i „Mój świat bez Ciebie”. Odchodząca z tego świata kobieta, tonie w oceanie pytań i wątpliwości, zanurza się w czerwieni miłości, pozostawiająca kogoś, kto kocha i tęskni. Kołysze się wolno, daje się unosić falom, jest spokojna i opanowana. Ona już wszystko wie….

  38. karolina27 napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=LIPc1cfS-oQ

    Od razu przyszło mi na myśl, że do kryminału „Czerwony pająk” pasuje rockowa ballada. Najbardziej z okładką, moim zdaniem, harmonizuje piosenka Rammstein „Ohne dich” (Bez Ciebie). To jak na zespół o mocnym uderzeniu, jeden z łagodnych kawałków opisujący smutną historię o miłości, gdzie dwoje zakochanych nie może żyć bez siebie, nawet jeśli są razem. Czerwony kolor sukienki oznacza miłość, natomiast kobieta pod wodą to synonim zanikania miłości. Oddech przychodzi jej z trudem, aż w końcu umiera. Czy sama zakończyła swój żywot czy ktoś jej w tym pomógł? Tego nie wiemy. Jednak nawet w piosence muzyka na chwilę cichnie, podkreślając ten wyjątkowy moment i smutny charakter.

  39. dadada napisał(a):

    @KASIA2006222 GRATULUJEMY WYGRANEJ!

    Bardzo spodobał nam się utwór. Na Twój adres mailowy wysłaliśmy prośbę o adres do wysyłki książeczki 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane pole oznaczone są *

dodaj zdjęcie