Konkursy

Konkurs – Dziewczyna, która wybrała swój los

poprzedni wpis
Konkurs - Armia Graczy
komentarze (7)
  1. Joanna pisze:

    Muszę mieć tę książkę, ponieważ spodziewam się po niej odpowiedzi czy mamy naprawdę jakiś wybór czy maszerujemy w takt melodii granej przez los.

  2. Infernum pisze:

    Chciałabym aby ta książka trafiła do mnie, ponieważ ostatnio często się gubię w swoim życiu. Nie wiem jak żyć, co chwile coś mi się sypie w rękach i nie wiem jak dalej działać by było dobrze, ale nie zamierzam się poddać. Chce wybrać i napisać swój los na nowo, tym razem chce wyjść z tego zwycięsko, a może akurat ta książka w jakiś dziwny sposób sprawi, że wpadnie mi do głowy jakiś pomysł jak działać dalej?

    1. dadada pisze:

      Gratulujemy wygranej, na adres mailowy wyślemy zaraz dalsze instrukcje :]

  3. Gosia pisze:

    Książka powinna trafić do mnie ponieważ:
    – czytanie to coś, co relaksuje mnie najbardziej,
    – kocham książki,
    – nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości autorki,
    – słyszałam wiele pozytywnych opinii o twórczości autorki,
    – jestem ciekawa co główna bohaterka wybierze w swoim życiu,
    – bardzo podoba mi się okładka książki – jest prosta, ale przyciąga uwagę,
    – ponieważ jest to pierwsza część cyklu, a ja uwielbiam cykle czytelnicze 🙂
    Argumentów jest wiele, a ja naprawdę chcę poznać treść książki, dlatego byłoby cudownie gdybym mogła ją od Was otrzymać 🙂

  4. Dagmara Kowalewska pisze:

    Kasie West nie czytałam jeszcze żadnej książeczki
    A mam miejsce I puste półeczki
    Chętnie książkę zaproszę do mojej biblioteczki
    Tak są same perełeczki

    🙂

  5. Joanna Sałek pisze:

    Styl pisania Kasie West jest prosty i sprytny. Manewruje w trudnych decyzjach i głośnych momentach. Wykonanie tej równowagi jest trudnym zadaniem i wciąż mnie szokuje. Kasie West sprawiała, że ​​czyta się łatwo i ale i zaskakująco. Chciałabym przeczytać jej kolejną książkę.

  6. Edyta Ch. pisze:

    Kasie West ma prawdziwy talent do wciągania czytelnika 🙂 Czyta się opis jej powieści, myśląc, że to już było, ale rozrywka będzie przednia, więc czemu nie…Jedna strona, dwie, trzy i nie można przestać! Sprawdziłam i tak autentycznie jest 🙂
    Pozwalam sobie na przyjemności z książką w rękach wieczorami, gdy dzieci już śpią. Czekam na te chwile z niecierpliwością. Będę bardzo szczęśliwa jeśli znów autorka mnie omota swoją historią 🙂 Dla tych emocji warto nawet zarwać noc 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane pole oznaczone są *

dodaj zdjęcie