Konkursy

Konkurs – Nieśmiała

brak nowszych wpisów
komentarze (14)
  1. Diimia napisał(a):

    Chciałabym tę książkę, ponieważ wiem, że w każdym z nas jest element nieśmiałości. Czy to wobec drugiej osoby czy nawet wobec samych siebie. Zakładamy na siebie obronne tarcze po to by nikt nas nie zranił, nie skrzywdził, a może tylko tak myślimy? Jak jest naprawdę z tą całą nieśmiałością? Może to ta książka uchyli mi fragment tajemnicy?

  2. Marzena napisał(a):

    Lubię ludzi nieśmiałych. Nie zatruwają oni środowiska głośnym krzykiem ani nieuważnymi gestami, nie wydzielają szkodliwego promieniowania pychy i arogancji. Niczego nie są do końca pewni, nikomu nie chcą narzucać swoich przekonań. Czasem robią krok do przody, a potem zaraz dwa kroki do tyłu, zdarza im się urywać zdanie w pół słowa. Przypominają trochę wiosenne słońce, które samo nie wie, czy już powinno zaświecić pełnym blaskiem, czy jeszcze na razie schować się za chmurę. Bardziej niż na katar czy grypę podatni są na niewiarę w siebie. Często myślą, że nie mają nic ciekawego do powiedzenia. Oni, w duszach których rozgrywa się tyle dramatów! Ze swoją cienką skórą powinni żyć w świecie koronek i muślinów, ale takiego świata nie ma, więc musza chować się w głąb siebie , gdzie nikt nie krzyczy i nie rozpycha się łokciami. Myślą wtedy, że są do niczego, że znowu nie stawili czoła światu. Otwierają gazetę i czytają o tym, jak pozbyć się nieśmiałości. Nie wiedzą wszak, że nieśmiałości nie należy się pozbywać. Nieśmiałość -rodzona siostra subtelności i wrażliwości-istnieć powinna jako jedna z najdelikatniejszych barw w palecie ludzkich zalet. A może nawet powinna być wzięta pod ochronę?

  3. JUSTYNA napisał(a):

    Chętnie przeczytam i dowiem się czy ktoś jest bardziej nieśmiały niż ja kiedy podnaje nowych ludzi, a tak naprawde chetnie przeczytam coś innego

  4. Ewelina Górowska napisał(a):

    A ja nie będę owijacć w bawełnę , miałam w sobotę urodzinki i tak sobie myślę że super byłoby jeszcze świętować.Pozdrawiam serdecznie

  5. Aga napisał(a):

    Przez wiele wiele lat byłam nieśmiała. Wiele wiele lat z tym walczyłam. Udało się i teraz śmiało idę przez życie. Choć mam trochę poczucie, że ta nieśmiałość powróci. Chętnie bym poczytała o kimś kto jak ja miał taki problem. Może bym się dowiedziała co robić aby to już nigdy do mnie nie wróciło.

  6. Bożena Osowiecka napisał(a):

    Im bardziej starasz się być niewidoczną, tym bardziej rzucasz się w oczy! Skąd ja to znam!?! Czuję, że bohaterka książki to po części JA z młodości. I kiedy moje życie popękało jak lód na jeziorze wiosną, to znalazł się ktoś, kto sprawił, że zaczęło mnie interesować zbieranie kawałków do kupy…
    Mam nadzieję, że tak samo będzie z bohaterką książki. Chcę przeczytać, chcę jej kibicować, chcę widzieć, jak rośnie w siłę, by każdego dnia stawiać czoło otoczeniu.

  7. Marlena napisał(a):

    Chciałabym po ciężkim dniu moc zrelaksować się z dobra książką. Lubię odkrywać nowe, wydaje mi się że ta książka zapowiada się bardzo ciekawie i chętnie sięgnę po nią w jesienny wieczór kiedy dzieci już będą smacznie spały, a ja będę miała chwilę dla siebie.

  8. Alutka napisał(a):

    W dzisiejszych czasach nieśmiałość to albo fikcja albo wada. Nikt nie chce przyznać się do tego,że jest nieśmiały,bo to wstyd albo na siłę gra nieśmiałą osobę,bo takiej akurat w danej sytuacji potrzeba. Chętnie poznam sytuację opisana w książce,żeby przekonać się czy to prawda,fikcja czy fałsz.

  9. Włodek Piasecki napisał(a):

    Dawno temu uległem wypadkowi nie ze swojej winy. Miałem trepanację czaszki i byłem w śpiączce przez 13 dni…..w tym czasie żona zdradziła mnie z moim przyjacielem . Oboje wyrzuciłem ze swojego życia…… byłem zły na wszystkie kobiety , wrzucałem je do jednego worka …… żadna nie wzbudziła mojego zainteresowania i wolałem zostać podstarzałym tetrykiem , niż mieć kobietę , która nie wzbudzała żadnych uczuć .
    Po pewnym czasie zrobiłem się nieśmiały w stosunku do kobiet ….. unikałem ich , choć na brak zainteresowania nie narzekałem .
    Nieśmiały facet ….to je nakręcało ,lecz mnie nie .
    Pewnego dnia dobry Bóg i wujaszek Google postawili na mojej drodze piękną kobietę. Patrząc na nią zrobiło mi się ciepło na sercu …… byłem onieśmielony jej wspaniałym uśmiechem i dobrotliwym spojrzeniem niebieskich oczu . Nieśmiałość moja jednak nie pozwoliła mi przez 3 tygodnie napisać do niej …..po tym czasie postawiłem wszystko na jedną kartę i ….. wygrałem miłość !!!!!! Już nie jestem takim nieśmiałym facetem , choć to spodobało się mojej żonie . Tak – żonie ponieważ jesteśmy małżeństwem od prawie 5 lat
    Chciałbym wygrać tę książkę aby ofiarować ją swojej żonie bo to dzięki niej pozbyłem się nieśmiałości w stosunku do kobiet ….. przeczytamy książkę wspólnie .

  10. Danuta napisał(a):

    Dlaczego, bo kocham książki a najbardziej cieszą mnie te wygrane są dla mnie cenne, mam do nich sentyment.
    Też jestem nieśmiała i chciałabym ją przeczytać.☺

  11. Gosia napisał(a):

    Uwielbiam czytać debiutanckie książki. Autor chcąc zaistnieć często prezentuje naprawdę interesujące historie. Czytając opis książki i jej recenzje zaciekawiła mnie historia głównej bohaterki, a szczególnie jej tajemnicza przeszłość.

  12. Joanna Ilasz napisał(a):

    Chciałabym wygrać, ponieważ uwielbiam czytać książki w wersji papierowej, a zwłaszcza takie o życiu. Historie z życia wzięte. Taką książkę może kiedyś otrzymamy od Pana Włodka, któremu gorąco kibicuję, aby wygrał i być może kiedyś taką książkę napisał.☺ Dlatego też nie będę się bardziej rozpisywać.
    Jego smutna i tragiczna w skutkach historia, którą tu przeczytałam sama w sobie jest tematem na książkę i zasługuje na uznanie. Byłaby z tego piękna powieść pełna bólu, cierpienia, ale także miłości i nadziei.

  13. Agata napisał(a):

    Cóż.. nigdy nie brałam udziału w konkursie na blogu, ale kiedy przeczytałam tytuł i zobaczyłam okładkę, nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji.. całe życie nieśmiałość mnie w pewnym stopniu (a nawet bardzo dużym) ograniczała.. wstydliwa, niepewna siebie, tchórzliwa … to wszystko się ze sobą wiązało.. nie pozwalało mi żyć, cieszyć się chwilą i korzystać z niej ..
    Czytając opis tej książki utożsamiłam się główną bohaterką.. i bardzo chciałabym ją przeczytać. Niestety, ale nie mam przygotowanych świetnych argumentów.. i pewnie ich nie wymyślę xd
    No, ale kto by nie chciał przeczytać i zaadoptować kolejnej książki

  14. Justyna Bilska napisał(a):

    Jako dziecko byłam bardzo nieśmiała. Teraz mam prawie 30 lat i wciąż zdarzają się sytuacje, w których ta dziecięca nieśmiałość wygrywa.. Myślę, że ta książka będzie dla mnie zarówno świetną lekturą, jak i złotym środkiem w walce z nieśmiałością

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane pole oznaczone są *

dodaj zdjęcie